Dzi¶ startowałem z ojcem w regatach o pucharach jakiego¶ tam komandora. Było wietrznie, pochmurno, była ostra konkurencja i wiele nerwowych chwil. Koniec końców udało się. Jedna z niewielu rzeczy, które osi±gneli¶my razem. Puchar zajebi¶cie prezentuje się teraz u nas w salonie.
Name:


Komentarze: